Dlaczego kosmetyki z alg są tak bardzo zdrowe?

Według doniesień lekarzy algi są sprzymierzeńcami zdrowej tarczycy. Obecności jodu w morskich warzywach czyni je ważnym składnikiem pokarmowym dla społeczeństw zachodnich, wśród których panuje ogólny niedobór tego pierwiastka. W efekcie coraz częściej odnotowuje się problemy z niedoczynnością tarczycy, czyli gruczołu, który nie może działać bez jodu. Przypomnijmy, że niedoczynność tarczycy nie tylko wywołuje wiele nieprzyjemnych dolegliwości, ale także jest jedną z głównych przyczyn niepłodności młodych kobiet. Tymczasem, już dwie łyżki brązowych wodorostów dziennie zapewniają zdrowy dopływ jodu do organizmu. Algi doskonale działają na skórę, dlatego często stosuje się je w kosmetyce. Bez problemu możemy kupić naturalne kosmetyki z algami, takie jak peelingi, masła do ciała, mydła i inne kosmetyki Monat. Algi morskie wspomagają również odchudzanie. Alginian to specjalny rodzaj błonnika znajdujący się w brązowych wodorostach. Badania naukowe wskazują że ta niezwykła substancja potrafi wzmacniać śluz chroniących ściany układu pokarmowego, spowalnia procesy trawienia powodując że dłużej czujemy sytość oraz redukuje trawienie tłuszczów nawet o 75 procent. Japońskie kobiety spożywające regularnie porosty mają o wiele bogatszą mikroflorę bakteryjną, co dodatkowo zapobiega procesom gnilnym w jelitach. Dodając niewielką ilość bardzo niskokalorycznych alg do cotygodniowego menu skutecznie wspomagany proces chudnięcia. Algi morskie obniżają też ryzyko wystąpienia raka piersi. Japonki mają jeszcze jeden powód do zadowolenia, bo zachorowalność na raka piersi w kraju słynącego z sushi należy do najniższych na świecie. Badacze podejrzewają że ma to związek między innymi z regularną konsumpcją alg, które zawierają związki zwane lignananmi. Lignany w organizmie emitują działanie hormonów i pozwalają blokować nadmiar genów odpowiedzialnych za pojawianie się raka piersi oraz nowotwory żeńskich narządów płciowych.